czwartek, 9 grudnia 2010

5 fucking days




Nie, żebym liczyła. Plan zasadniczo jest prosty. W sobote rano Charlotte wsiada do pociągu, późnym popłudniem jest w Poznaniu. W niedzielę kawa z Martą :*:*, we wtorek znów pociąg i sruuu do Wawy. Koncercik. Go Jared, go! W środę Fluk na tapecie :P i późnym popłudniem/wieczorem powrót do Krk.

Oprócz tego z nowości. Olcia będzie nianią :) Poor kid :) Będę mindfucking małego od nowego roku. I wygrałam singiel Hurricane! Ha! Suck it up!!!

Mam aparat 5 Mpx, koszulkę 30StM, nocleg w Wawie, więc uważam, że jestem przygotowana do koncertu.

5 dniiii.....
yayayay!!!



7 komentarze:

eM. on 9 grudnia 2010 10:41 pisze...

baw się dobrze!

Marteniczka on 9 grudnia 2010 18:33 pisze...

Boszzz... przeczytałam Olcia będzie mamą !!! aż mi się gorąco zrobiło :DDD
Ano kawka musowo ! ;p Do zobaczenia zatem :***

Martyna on 9 grudnia 2010 20:24 pisze...

Szybka Ci zleci,zobaczysz:))

Marta on 9 grudnia 2010 20:29 pisze...

udanego wypadu!!

Atrevete on 9 grudnia 2010 22:58 pisze...

enjoy!

Marteniczka on 15 grudnia 2010 05:48 pisze...

Ty mi tu nie czaruj o fotach ze mną, tylko opowiadaj zaraz jak było !!!!!!!!!!!!!!! i JEGO foty dawaj ! mam nadzieję,że miałaś dobrego zooma :D

Ula Ssss.... on 16 grudnia 2010 23:33 pisze...

nooooooooooooooo było było spotkanko:*

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice