środa, 19 października 2011

Fucking exciting!!





Postanowiłam, że nowy post. A co :)
Jutro idę na mecz. Trzymajcie kciuki, żebym prosto ze stadionu nie trafiła do ciupy, bo istnieje osoba, która może tam być, a której należy się porządny wpierdol. Maczety się co prawda nie dorobiłam, ale potrafię podnieść nogę na taką wysokość, że trafi dokładnie tam, gdzie powinna.

Najpierw o 19 mecz, potem impreza. Nadrabiam towarzyskie zaległości, no i muszę się lekko zresetować.

Oprócz tego jestem w trakcie szukania osprzętowania na koncert. Pojebało to allegro. 12 zł za mini tubkę neon farby, kilka złotych za glowsticka niby, ale 20 zł za wysyłkę?! Co to kurwa?! Jajko pozłacane?! To jednak nie przeszkadza mi w moim entuzjazmie :)) Jeszcze tylko 18 dni!!!! :D:D:D

Zabieram się do oglądania Płacz Madl. Trochę rosyjskiego i innych przyjemności.

4 komentarze:

Marteniczka on 20 października 2011 05:38 pisze...

ooooo na wisełkę idziesz ??? Pewnie będziemy z P. oglądać :D kibicować może nie koniecznie,ale pośmiejemy się chociaż :D
Kto Ci aż tak na odcisk nadepnął, co ? :D opowiadaj !!!
Pozdro ! :*

Monia on 20 października 2011 13:46 pisze...

ja nie oglądam tych wszytskich durnych programów ;p jakoś nie mogę się zmusić ...a na allegro niestety nie ma już tych okazji co kiedyś...a szkoda ;)

amolko1 on 20 października 2011 16:55 pisze...

Mnie też przyda się reset...

Marta on 20 października 2011 20:17 pisze...

no tylko tam grzecznie:))

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice