niedziela, 22 stycznia 2012

Caroline: You need to react when people cry Max: I did! I rolled my eyes!









Trochę się pozmieniało. Zrezygnowałam ze studiów (sic!), nie będę tłumaczyć dla czego, po co ani na co. Ważne jest to, że od 1. kwietnia będę mogła przejść z umowy zlecenia na umowę o pracę, co ma oczywiście swoje dobre i złe strony, ale głównie dobre, bo będę już od lutego będę miała więcej godzin, a co za tym idzie więcej $. Więcej $ wiąże się z jednym z moich postanowień noworocznych, którym w teorii było założenie modobloga (już wyobrażam sobie jak lwia część osób, które to czyta wywraca oczami, więc od razu mówię, że zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego, dlatego też [tak, tak Olcia, usprawiedliwiaj dalej marny stan swojego konta] moja inwestycja przejawia się w ciuchach, butach i poszukiwaniu kogoś, kto potrafi robić zdjęcia. Do tego wpadłam na pomysł połączenia moich dwóch (i jedynych) noworocznych postanowień. Jak wiadomo standardowym i czasem dożywotnim postanowieniem każdego grubaska (czytaj Olci) jest zrzucenie brzucha/bioder/ud (niepotrzebne skreślić lub też, w wypadku Olci zakreślić w kółeczko wszystkie), a biorąc pod uwagę moją wybitnie słabą silna wolę, to jak widać na załączonych zdjęciach (dla chętnych znajdują się one pewnie kilkanaście postów wcześniej lub na fb) potrzebna mi dodatkowa motywacja. Doszłam więc do genialnego wniosku, że w ramach wzmocnienia mojej silnej woli potrzebuję dopingu/hejterstwa w postaci upublicznienia swojej sylwetki dla większego grona.



Oczywiście powody, dla których zakładam modosroga są w skrytości moich marzeń zupełnie inne, ale jedno nie wadzi drugiemu. Tak więc proszę o trzymanie kciuków za sukces, na obu polach. Jak na razie po 7 dniach lekkiego oczyszczania 2 kg w dół. Dopiero początek, ale cieszy.

Dla rozluźniania i dla żądnych nowych seriali polecam 2 broke girls, które znalazły się na mojej top liście seriali komediowych! Sikam ze śmiechu przy każdym odcinku :)



21 komentarze:

Μαγδαλενα on 22 stycznia 2012 22:51 pisze...

oo to 3mam kciuki, powodzenia i czekam na te zmiany :)

Μαγδαλενα on 22 stycznia 2012 23:03 pisze...

jak na razie pomalowalam sie tylko na chwile, zeby sprawdzic jak w tym kolorze wygladam ;) wydaje sie fajna, ale przez ta mega fuksje bede sie cykac,zeby wyjsc tak nazewnatrz ;) cena to ok 17zł

Marta on 22 stycznia 2012 23:03 pisze...

musi być do przodu gratuluje już tych 2 kg na początek

Μαγδαλενα on 22 stycznia 2012 23:08 pisze...

no wlasnie cena fajna, wiec zaszalalam. takie mocne kolory mi sie podobaja :)

Atrevete on 23 stycznia 2012 00:07 pisze...

obejrzałabym, ale czy zdążę do czwartku? Nie wiadomo, czy ACTA pozwoli :P
modowy blog? Ale mnie zaskoczyłaś! Powodzenia! :) Mam nadzieję, że tego nie zlikwidujesz, bo dobrze się go czyta :)
Szkoda, że tak wyszło ze studiami.. Zrezygnowałaś, czy robisz sobie przerwę? Na którym roku skończyłaś?
Mieszkasz w Krakowie, prawda? Ostatnio poważnie rozważam przeprowadzkę do tego miasta na kilka miesięcy.

Marteniczka on 23 stycznia 2012 05:34 pisze...

noooo Kochana !!! to już zależy o której ;p ... bo to mój wolny od uczelni weekend, więc zwykle zaraz po pracy jadę do P. ... ale ... zawsze można pojechać późniejszym pociągiem ;p ja jeszcze muszę zobaczyć jaką będę miała zmianę w pracy, bo trochę się u mnie porobiło i często będę trzaskać nadgodziny ;/ dam Ci jeszcze dziś znać :)

amolko1 on 23 stycznia 2012 08:47 pisze...

Uuu jakie zmiany!

ilonka on 23 stycznia 2012 10:17 pisze...

trzymam kciuki za odchudzanie, ja po przerwanym a6w powracam. założyłas juz bloga czy na tym adresie bedziesz go prowadzic?

amolko1 on 23 stycznia 2012 16:56 pisze...

Obejrzałam właśnie ten kawałek serialu i kurde niezłe to! Chyba zacznę oglądać:)

Martyna on 23 stycznia 2012 18:54 pisze...

Ale ty jesteś po licencjacie??Robiłaś mgr-a,prawda??
Co do odchudzania to też miałam/mam taki plan,ale pewnie wyjdzie jak zawsze;)
Powodzenia z tym blogiem:)
A co do tych książek jeszcze to fajny miała pomysł polonistka Twojego brata,bo wiesz natura ludzka taka dość przekorna i to sprawdza się także w przypadku czytania,ehh.

Marteniczka on 23 stycznia 2012 19:06 pisze...

Kochana !!! Sprawa wygląda tak ! :>
17-go lutego jestem wolna od 13-14 ... i tak mniej więcej do 16. Bo o 16:53 mam pociąg bezpośrednio do Kalisza :) dasz radę ???

amolko1 on 23 stycznia 2012 19:46 pisze...

Eeeeeeeeeeeeeeeej obejrzałam dwa odcinki! One mają konia!!! Ale czad, normalnie Chestnut wymiata:)

Marteniczka on 23 stycznia 2012 19:50 pisze...

Idealnie !!! :)
Z dworca PKP do St.Browaru jest kawałek. Na upartego można iść nawet pieszo,ale nie wiem jakie mieć ze sobą będziesz miała bagaże :) ... a gdybyś miała mieć jakieś opóźnienie to być może uda mi się Ciebie zgarnąć z dworca, bo ja z pracy mam tam dosłownie 3 minuty tramwajem :))) jeszcze się zgadamy ! :*

Martyna on 23 stycznia 2012 20:25 pisze...

Oooo,to trochę Ci się to wszystko skomplikowało,ale trzymam kciuki,żeby Ci się wszystko po swojej myśli ułożyło:)

Marteniczka on 23 stycznia 2012 20:35 pisze...

of course :D

amolko1 on 23 stycznia 2012 21:39 pisze...

Teraz muszę tylko znaleźć taką jak chcę:)

amolko1 on 23 stycznia 2012 21:54 pisze...

Będę szukać do skutku:)

amolko1 on 24 stycznia 2012 17:08 pisze...

Obejrzałam 5 odcinków wczoraj i dziś pewnie machnę kolejne 5:) A jest tylko jeden sezon???

Martyna on 29 stycznia 2012 15:06 pisze...

Zapraszam do serialowej zabawy:)Szczegóły na blogu:)Jestem ciekawa Twoich typów:D

Atrevete on 30 stycznia 2012 22:49 pisze...

zapraszam do zabawy:
http://julia-just-maria.blogspot.com/2012/01/guten-tag-ulubione-seriale.html#comment-form
Udział nie jest obowiązkowy :)

słodko_gorzka_magdalenka on 11 lutego 2012 17:17 pisze...

trzymam kciuki i proszę o przepis na te 2 kilo w dół ... od czegoś muszę zacząć !

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice