wtorek, 18 maja 2010

Shit hit the fan...



Ok, sytuacja na froncie powodziowym...
Chuuuujowa jak barszcz.
Odwołali nam zajęcia, bo kampus mojej uczelni jest tuż za wałami na Wiśle. Podtopiło mi uczelnie! Madre moja w hotelu do 4 rano siedziała, o 6 rano wyjechała znów. Zadzwoniła tylko, żebym przyjechała zabrać samochód, bo może być źle. Niektóre pewnie wiedzą o zamknięciu mostu dębnickiego. Taaaaa, hotel jest kilkadziesiąt metrów dalej. To jest kurwa jakaś totalna masakra. Drogi pozamykane. Daje tej pierdolonej pogodzie dwa dni na ogarnięcie się, a potem nie będę już miła.
Oczywiście Olcia planowała swój wolny weekend od ponad miesiąca, więc akurat teraz shit hit the fan.
Just my luck.
Ja wiem, że inni mają gorzej itp, ale pomimo wszystko... Zła kurwa jestem!

15 komentarze:

MartynaKlb on 18 maja 2010 12:46 pisze...

Słucham ciągle RMF-ki i mówią,że jest naprawdę nieciekawie:(

magdalena (ellemo) on 18 maja 2010 12:59 pisze...

jak dobrze, że do mnie takie powodzie nie dochodzą. Wygwizdajewo takie to i takich rewelacji nie ma ... szczerze współczuję i 3mam kciuki za poprawę pogody :*

magdalena (ellemo) on 18 maja 2010 13:10 pisze...

ja może dzisiaj (500) Days.. obejrzę, zobaczę co tam w planach będzie :P

Marteniczka on 18 maja 2010 14:35 pisze...

U mnie non stop leje ...nie pada ! leje ! ;/

Magdalena on 18 maja 2010 17:09 pisze...

kurcze az nie moge uwierzyc co to sie dzieje! u mnie baaardzo mało deszczu na szczescie.

Jolekf on 18 maja 2010 17:42 pisze...

Ja coś o tym wiem .... po pracy próbowałam się przedostać z Zabierzowa do Krk ... drogi pozamykane , pozalewane, zakorkowane .. gdzie by się nie ruszyć :/ ....

Ula Ssss.... on 18 maja 2010 23:58 pisze...

moze sie rozpogodzi:*

Marta on 18 maja 2010 23:58 pisze...

trzymaj się ciepło!!!!nie wiem co więcej powiedzieć w tej sytuacji..

magdalena (ellemo) on 19 maja 2010 12:34 pisze...

dObrA! ale w razie Wu to nic nie wiesz, ok?

magdalena (ellemo) on 19 maja 2010 13:05 pisze...

że ... Żwirek kręci z Muchomorkiem! (ciiii....)

magdalena (ellemo) on 19 maja 2010 13:27 pisze...

nooo ... eee ... ten tego ... motyla noga ... podobno! ale to nic pewnego, tak więc wiesz ... cicho sza!
ale jakby co, to ja nic nie mówiłam :)

Ula Ssss.... on 19 maja 2010 14:50 pisze...

no co , kiepska Bellą bym była?? :D

wez, w ogole z tymi deszczami to jakas masakra! koneic swiata si e zbliza chyba. wszystko sie pieprzy...

Ula Ssss.... on 19 maja 2010 16:01 pisze...

hahahahah Ty mały napaleńcu :D

Ula Ssss.... on 19 maja 2010 16:53 pisze...

no nie ;p ;p

Ula Ssss.... on 19 maja 2010 17:12 pisze...

noo obczaj koniecznie ;DDD ;P

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice