poniedziałek, 29 marca 2010

fuck



Nie wiem. Najzwyczajniej w świecie nie wiem. Rzadko mówię te słowa, więc jak już się zdarza, że je wypowiadam to naprawdę NO FUCKING IDEA. O ile moje życie byłoby prostsze gdybym wyłączyła myślenie, albo gdyby ktoś nie zmuszał mnie do takiej ilości rozkminiania.

Po wczorajszym wieczorze byłam pewna, że chujnia. O drugiej w nocy, obudzona smsem, zmieniłam zdanie. A teraz znów wróciliśmy do punktu wyjścia chujnia. Nie będę się więcej na ten temat rozpisywać. Do tego zmiana czasu kompletnie wybiła mnie z rytmu. Chodzę przydupcona jak ruski pociąg i generlanie można uznać, że przestawienie czasu dodało tylko składnika 'confused' to mojego obecnego stanu. Pierdolę cierpliwość. Chciałabym mieć wyjebane.

20 komentarze:

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 21:32 pisze...

podróba usunieta!
ale skubany podobny! :P

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 21:34 pisze...

shitowy blog mi ucina... ;/

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 21:36 pisze...

jezuu , wiem,co czujesz... rozkminianie ogolnie wykańcza... o ile prościej było znac / wiedziec wszystko od razu - uniknac marnotrastwa czasu na te rozkminki , ktore ostatecznie i tak na nic nie zdają się....
coś czuję, ze zagmatwana ta Twoja sytuacja.. .
jak masz checi, pisz na maila ;)
ja , jako weteran róznych relacji (na swoim i bliskich przykładzie) spotkałam si e juz chyba z wiekszoscia mozliwych głupio-zamotanych sytuacji.... wiec chetnie wesprę/doradze....
no chyba ze chodzi o męską głupotę.... na to ... nie zaradzę :)

sciskam i przytulam ;**

ellemo on 29 marca 2010 21:44 pisze...

ja w ogóle nie zauważyłam, że czas zmieniliśmy :) chyba pierwszy raz w życiu! Przez Jagnę? sama nie wiem ... ale u mnie zwyczajnie ;)

będzie git, zobaczysz :)

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 21:55 pisze...

spoko, ja swoimi zadreczalam anię i monisię (ogolnie slałam te same maile do 4 osob) :P

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 22:24 pisze...

znowu cos spsułas;p nie ma maila;p

Marta on 29 marca 2010 22:25 pisze...

nie no spoko ułoży się a może weż sprawy w swoje ręce??

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 22:35 pisze...

mam.zabieram sie do czytania. ;*

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 23:06 pisze...

poszłoo :) :)

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 23:23 pisze...

dostala??:P

Marta on 29 marca 2010 23:32 pisze...

wiem niestety

Magdalena on 29 marca 2010 23:39 pisze...

ja w ogole zmiany czasu nie zauwazylam ;) :***

Ann-Marie on 29 marca 2010 23:46 pisze...

I'm absofuckinglutely confused.... nothing goes right, I'm fucked up;/ definately;/ anyway, I drank too much...love U;*

Ula Ssss.... on 29 marca 2010 23:51 pisze...

eeeeejjj ja tu zawalam zoologie,co by Ci odpisac;p a Ty zwialas?? bęcki w łeb będą!
ooo ten gdański menel sie ujawnil;p

Ula Ssss.... on 30 marca 2010 00:05 pisze...

ha ha ha a ktoś mi kiedys powiedzial,ze duzo przeklinam;DDD witaj siostro! :**

Ann-Marie on 30 marca 2010 00:05 pisze...

oh Honey...I love desperados;* I'll drop U a line in a moment, Love U;* fuck, I'm totally drunk....

Ann-Marie on 30 marca 2010 00:13 pisze...

nie wiem co mnie na English wzięło..eh mail chyba jutro bo nie daję rady za bardzo..kiedyś po imprezach komenty pisałam...teraz imprezy niepotrzebne...

Ula Ssss.... on 30 marca 2010 00:18 pisze...

co za down z tej ani;p ;p hahaha

Ula Ssss.... on 30 marca 2010 00:19 pisze...

ehh z tym przeklinaniem , znam ten ból,tez sie hamowałam,nawet jak sie wymsknelo,to nie reagowął,ale kto go tam wie, albo moze i bylam za delikatna;p dżizas, kto ich ogarnie;p

hmm, noo jasne, nic tam ni pisz,ja tez przeciez nic nie napisałam głupiego;p
buuuziaki,zmykam spaciu, w dupie mam te wszystkie robale (ofc nie dosłownie;P)

Ce que la femme veut on 30 marca 2010 11:21 pisze...

no kochana ! z tego co ja tu widzę to te pokłady cierpliwości Ci się bardzo przydadzą !
jak ruski pociąg powiadasz... ale jak Ty dajesz radę tak szeroko nogi rozstawiać ? :D

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice