czwartek, 25 marca 2010

sponsor powrócił z dalekiej podrózy :)


Hmmm....

Co by tu napisać, żeby było dobrze... Sama nie wiem. Jest dobrze, nie jest na razie super, ale jest ok. I na tym będę bazować. Przynajmniej przez jakiś czas. Spałam jakieś... 1,5 h, ale funkcjonuje w miarę normalnie, jak widać takie prozaiczne sprawy jak sen i jedzenie nie są mi do szczęścia potrzebne :)


Mam taaaakie motylki, że hej :)
Zostałam odwieziona do pracy, utulona, wymiziana, obejrzałam film i zasadniczo czekam tylko aż coś zjebie mi mój najlepszy od kilku lat humor. Słonko świeci, ptaszki śpiewają... Ahhhh.... :))

6 komentarze:

Magdalena on 25 marca 2010 14:11 pisze...

ohooo jak super :))

Marta on 25 marca 2010 18:36 pisze...

wiosna idzie:)

MartynaKlb on 25 marca 2010 19:29 pisze...

Zakochani są wśród Nas:):*

Ula Ssss.... on 25 marca 2010 22:19 pisze...

tylko nie odfruń :P

Ann-Marie on 25 marca 2010 23:14 pisze...

zakochana nanananananananana;)

Ce que la femme veut on 26 marca 2010 12:12 pisze...

ale Cię wzięło :)

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice