wtorek, 2 marca 2010

I'm not usually this bitchy. Well, sometimes I am. I prefer the terms sarcastic or cynical, though.




Hmmm, usnęłam dziś na wykładzie, co prawda tylko na chwilę, bo kumpel uprzejmie mną potrząsnął, ale jednak. Zdarzyło mi się to drugi raz... A wszystko przez to, że nie miałam pod ręką dawki kofeiny, którą teraz na szczęście już posiadam :)) i czuję się o niebo lepiej.
Powiedziałabym, że sen jest przereklamowany, ale wychodzi na to, że jednak nie jest. Dlatego też odpuszczam jutrzejszy, poranny wykład (z baaaardzo yummi panem doktorem) i odsypiam. Ostatnio nie mogę wysiedzieć w domu. Nie, żeby mi to przeszkadzało, ale jednak dawka mojego snu jest zbyt mała do sprawnego funkcjonowania. Nie, nie narzekam, bo moje "nie-siedzenie-w-domu" było totalnie tego warte :) Szczegółów na razie zdradzać nie będę, co by nie zapeszyć :] I jeszcze gratis złapałam przeziębienie, to znaczy ono ponownie mnie złapało, bo już prawie byłam zdrowa. Prawie robi jednak różnicą :))

A oprócz tego jestem w siódmym niebie także z innego powodu :) 28.02 był dniem wdzięczności dla czytelników TwiFic (czytaj min JA :D ) i w ramach podziękowań dostałam całą masę nowych rozdziałów. Jeszcze nie zdążyłam wszystkiego przeczytać :)

13 komentarze:

Magdalena on 2 marca 2010 14:46 pisze...

uwielbiam spac! a przysnac na wykładzie zdarzyło mi sie raz :P

Ce que la femme veut on 2 marca 2010 15:00 pisze...

dobrze że masz takiego wstrząsającego kolegę :)

Ula Ssss.... on 2 marca 2010 18:52 pisze...

padlam na twarz , zobaczywszy this picture! :P

Ula Ssss.... on 2 marca 2010 18:53 pisze...

ja mialam o 8. jedne cwiczenia , a drugie na 16:45 i przy zgaszonym swietle musialam trzymac oczy na zapalkach ,bez kitu :P

Marta on 2 marca 2010 19:41 pisze...

heh widzę że masz to samo uzależnienie co ja -kawa!!

Ann-Marie on 2 marca 2010 21:20 pisze...

dlaczego ja nie mam jummi doktorów;)):P

ale wiesz jak to bywa z tymi mixed signals...no ale w każdym razie jak tak, to może step by step i się uda;)

kisses;*

MartynaKlb on 2 marca 2010 22:30 pisze...

A kto powiedział,że sen jest przereklamowany???

Ann-Marie on 2 marca 2010 22:41 pisze...

buhahahaha, gimnazjum:p ale to na pewno ma swój urok honey;)

Ann-Marie on 2 marca 2010 22:57 pisze...

taaaaaaaaa:P
a ja to się kurwa zaczęłam zastanawiać dlaczego na psychologię nie poszłam, mogłabym na temat swojego życia damsko-męskiego (nie mylić z uczuciowym:P) magisterkę pisać, właśnie przerabiam nowy materiał...

Ann-Marie on 2 marca 2010 22:58 pisze...

poprawka, dwa materiały:P

Ce que la femme veut on 3 marca 2010 18:20 pisze...

z roku na rok coraz ciekawiej :)

Ce que la femme veut on 3 marca 2010 19:58 pisze...

już chyba nic, to w końcu headliner, no chyba że wystąpi z nimi w tym kawałku pewien aktor.... :)

Ann-Marie on 4 marca 2010 21:47 pisze...

helllo!!!!!!!

Prześlij komentarz

 

Ginger-Charlotte Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice